Mysza

Drukowany katalog – czy wciąż może być filarem działań marketingowych?

Czy w dobie cyfryzacji katalogi drukowane wciąż mogą być efektywnym sposobem na promocję produktów? Jakie korzyści można odnieść z ich używania w relacji z Klientem? Zapraszamy do lektury wpisu.

Sprzedaż produktu lub usługi jest zwieńczeniem dynamicznego procesu, podlegającego różnym wpływom i wahaniom. Dobranie narzędzi podnoszących efektywność tego procesu nie jest proste, wymaga sporego rozeznania, wiedzy o klientach, testów, a czasem porażek oraz zmiany strategii. Pojawiające się nowe możliwości promocji produktów i usług każą rewidować sensowność tych sposobów, które przez całe lata były skuteczne. Taka sytuacja dotyczy drukowanych katalogów.

Drukowane katalogi przez dziesięciolecia były efektywnym sposobem sprzedaży w wielu firmach. Na tyle skutecznym, że niektóre firmy promocję swoich produktów ograniczyły tylko do katalogów (branża ubraniowa i kosmetyki). W dobie powszechnej cyfryzacji wiele się zmieniło, preferencje klientów także, lecz doświadczenie agencji Oxido pokazuje, że drukowane katalogi w wielu branżach wciąż są znakomitym sposobem na podniesienie sprzedaży. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i równolegle z przygotowywaniem katalogu do druku przygotować jego wersję cyfrową. To podwójna korzyść.

Zalety drukowanego katalogu

Prestiż – odpowiednio przygotowany katalog, wydrukowany na wysokiej jakości papierze, może podnosić prestiż firmy i budować pozytywne skojarzenia z nią. Trzymany przez klienta w jego dłoniach oddziałuje nie tylko na zmysł wzroku, jak oferta w Internecie, ale także dotyku, a nawet węchu. Im więcej zmysłów zaangażowanych, tym silniejsze emocjonalne zaangażowanie.

Budowanie głębszych relacji – zarówno z klientami, jak i z partnerami. Przesłanie katalogu zawsze ma bardziej osobisty charakter, niż wiadomość z linkiem, która może być potraktowana jako spam.

Konkurencja w tyle – drukowany katalog prezentuje ofertę wyizolowaną z tła, odciętą od konkurencji. To przewaga nad ofertą internetową – w internecie jest wszystko, a przełączenie oferty na konkurencyjną zajmuje klientowi kilka kliknięć. Katalog zachęca do uważniejszego przejrzenia oferty.

Zasada wzajemności – Robert Cialdini opracował swego czasu sześć zasad perswazji. Jedną z nich była zasada wzajemności – ludzie, którzy coś dostali, są skłonni do odwdzięczenia się. Im lepiej zaprojektowany i wydany katalog, tym większa skłonność do postrzegania go jako prezentu. Nie da się ukryć, że w wielu domach katalogi produktowe są czasem jedynymi lekturami. Ludzie chętniej kupią produkt z katalogu drukowanego, niż z oferty, którą sami muszą znaleźć w Internecie.

Utrwalanie świadomości marki – katalog sprzyja utrwalaniu świadomości marki - dzięki temu, że jest dostępny zawsze, aby go przejrzeć nie trzeba połączenia z internetem, klient spogląda na niego wiele razy i zapamiętuje markę oraz utrwala dobre skojarzenia. Jest też skłonny przekazać go rodzinie i znajomym, a przekazanie go zachęca dużo bardziej niż polecenie strony internetowej.

Katalog otwiera nowe możliwości

Aby jeszcze zwiększyć siłę oddziaływania katalogu, warto opracować jego strategię. Przede wszystkim: wraz z przygotowaniem katalogu do druku można przygotować jego wirtualną wersję. Przykład takiego e-katalogu autorstwa Oxido można znaleźć u producenta drzwi Disting. Dzięki niemu łatwiej w sieci reklamować swoją ofertę.

Siła papierowego katalogu, niezależnie od branży, może zostać jeszcze wzmocniona odpowiednimi działaniami. Przykład? Praktyka dołączania do niego listu z podziękowaniami, listu zwracającego uwagę na konkretny produkt, informacji o czasowych promocjach i rabatach.

Korzystając z jednej spośród zasad opracowanych przez R. Cialdiniego i wspomnianych już wcześniej – zasady niedostępności – można katalog uczynić mniej dostępnym. Wówczas jego wartość w oczach klientów wzrośnie, będą też bardziej skłonni do zakupu.

Ograniczenie czasowe obowiązywania np. niższych cen na przynajmniej niektóre produkty z katalogu również wpływa na skłonność dokonania zakupu – ludzie wolą kupić, niż mieć poczucie, że stracili dobrą okazję. Są też bardziej skłonni do dzielenia się katalogiem ze znajomymi i rodziną – to kolejne formy promocji.

Katalogi drukowane nie zdezaktualizowały się, co więcej – w wielu branżach pozostają jedną z najbardziej efektywnych form promocji i sprzedaży. Oczywiście mają wady, takie jak łatwość zniszczenia, konieczność wydania nowej wersji w przypadku zmian w ofercie, ograniczona możliwość prezentacji wersji produktu. Ale wady te znakomicie mogą być zneutralizowane możliwościami nowoczesnych technologii. Przygotowanie wirtualnej wersji katalogu, dostępnej zawsze i na każdym urządzeniu, sprawia, że klient ma do niego dostęp nawet, gdy jego papierowa wersja ulegnie zniszczeniu. Odpowiedzią na ograniczoną możliwość prezentacji wersji produktu może być wprowadzenie kreatora produktu – systemu do wizualizacji, dzięki której klient może wyświetlić produkt w każdej wersji.

Na horyzoncie nie widać żadnych oznak schyłku katalogów. Wręcz przeciwnie – wzmocnione nowoczesnymi technologiami stają się silnym i efektywnym narzędziem.